Lut 12

26-letnia Tatjana Hufner, 22-letnia Natalie Geisenberger czy 32-letnia Anke Wischnewski? Reprezentantki Niemiec w Pucharze Świata są niepokonane od 1997 roku, a od 1998 roku na podium olimpijskich zawodów nie wdarła się zawodniczka z innego kraju. Wszystko wskazuje na to, że w Whistler będziemy świadkami ciągu dalszego niemieckiej dominacji.

Po raz 12. z rzędu Puchar Świata zdobyła reprezentantka Niemiec, a po raz trzeci z rzędu Tatjana Hufner (wyrównała w ten sposób osiągnięcie Austriaczki Angeliki Schafferer z sezonów 1978/79-1980/81), która wygrała pięć z ośmiu pucharowych zawodów. Drugi rok z rzędu podium w klasyfikacji generalnej Pucharu Świata jest identyczne: Hufner przed Geisenberger i Wischnewski. Już od dziewięciu lat całe podium zajmują reprezentantki Niemiec.

Przed czterema laty w Turynie 22-letnia wówczas Hufner wywalczyła brązowy medal ustępując miejsca swoim słynnym rodaczkom Sylke Otto i Silke Kraushaar (obie zakończyły już karierę). Reprezentantki Niemiec wygrały osiem na 12 rozegranych konkursów olimpijskich. W Whistler każdy inny wynik niż zwycięstwo kogoś z niemieckiego tria będzie ogromną sensacją.

Anke Wischnewski to wicemistrzyni świata z Igls (2007) i brązowa medalistka mistrzostw świata w Park City (2005). Co ciekawe zawodniczka ta zadebiutuje w turnieju olimpijskim, bo w obozie niemieckim roi się od gwiazd i w czasie, gdy startowały Silke Kraushaar, Barbara Niedernhuber i Sylke Otto Wischnewski nie była w stanie wygrać z nimi rywalizacji. W tym sezonie Anke była tą trzecią w niemieckiej drużynie i w końcu wystąpi w olimpijskim turnieju.

Natalie Geisenbeger, wschodząca gwiazda niemieckich sanek, w tym sezonie wygrała trzy pucharowe zawody, w tym ostatnie rozegrane na olimpijskim torze w Cesanie. W swoim dorobku ma ona dwa srebrne medale mistrzostw świata (Oberhof 2008, Lake Placid 2009) oraz złoto mistrzostw Europy z 2008 roku (Cesana). Poza tym wspólnie z kolegami z kadry Felixem Lochem oraz Andre Florschutzem i Torstenem Wustlichem w ubiegłym roku została drużynową mistrzynią świata.

Hufner to mistrzyni świata z Igls (2007) i Oberhofu (2008). Na tych drugich mistrzostwach wywalczyła także złoto w drużynie wspólnie z Lochem oraz Florschutzem i Wustlichem. W swojej kolekcji 26-letnia Niemka ma jeszcze dwa srebrne medale mistrzostw Europy (Oberhof 2004 i Winterberg 2006).

Kandydatek na dokonanie przełomu w kobiecych sankach jest kilka, ale tylko jedną trzeba rozważać poważnie. Jest nią Erin Hamlin, która jako jedyna zawodniczka z innego kraju niż Niemcy zdołała się wedrzeć na podium w tym sezonie Pucharu Świata (Lillehammer, Winterberg, Cesana, za każdym razem trzecia). Przed rokiem w Lake Pladid właśnie Amerykanka przerwała pasmo niemieckich zwycięstw w mistrzostwach świata (11 kolejnych edycji saneczkowego mundialu na przestrzeni lat 1995-2008 wygrywały Niemki). W grudniu 2009 roku to Hamlin mogła przerwać wspaniałą serię wygranych Niemek w Pucharze Świata. W Lillehammer prowadziła po pierwszym ślizgu, ale po drugim spadła na trzecie miejsce.

Zaparszamy również na stronę sportowapublicystyka.blox.pl

Autor pawels \\ tagi: ,