Nie najlepszy występ norweskich skoczków w Lillehammer był powodem zatrudnienia przez Norweski związek narciarski Franka Abrahamsena. Jest to znany norweski psycholog sportowy. Trener Norwegów – Mika Kojonkoski stwierdził, że ten wybitny specjalista na pewno pomoże norweskim skoczkom. Kojonkowski uważa, że słabe wyniki Norwegów to kwestia psychiki ponieważ skoczkowie są w świetnej formie fizycznej.
Szwajcar Sandro Viletta wygrał we francuskim Val d’Isere supergigant zaliczany do superkombinacji alpejskiego Pucharu Świata. Drugie miejsce zajął jego rodak, który jest obecnie w życiowej formie Carlo Janka, a trzecie Austriak Marcel Hirscher.
Przejazdu nie ukończył jedyny startujący Polak – Maciej Bydliński.
Fiński skoczek narciarski – Janne Ahonen znajduje się w szpitalu pod kroplówką. Ahonen jest mocno przeziębiony, skarży się na silny ból mięśni i gardła. Z infekcją skoczek zmaga się już od kilku dni. Fin skakał z gorączką na zawodach w Lillehammer jednak w niedzielę temperatura podwyższyła się do niebezpiecznego poziomu 39 stopni.
Lekarze wykluczyli wirusa świńskiej grypy.
Polska zawodniczka przygotowuje się do Zimowych Igrzysk Olimpijski w Vancouver w 2010 r. Jagna zajęła czwarte miejsce na igrzyskach w Salt Lake City w 2002 roku. Jagna Marczułajtis w maju powróciła do treningów po trzyletniej przerwie i od razu za cel postawiła sobie mendal w Vancouver.
Na razie nasza niespełna 31-letnia zawodniczka powalczy o kwalifikacje olimpijskie.
Snowboardzistka trenowała we Włoszech na lodowcu Passo dello Stelvio. W październiku w holenderskiej miejscowości Landgraaf w zawodach Pucharu Świata w slalomie równoległym, nie zdołała awansować do szerokiego finału.
Późniejsze starty były bardziej udane. Marczułajtis triumfowała w mistrzostwach Niemiec i zajęła trzecie miejsce w slalomie gigancie równoległym w zawodach snowboardowego Pucharu Europy w austriackim Hochfuegen
Szwajcar Carlo Janka wygrał w amerykańskiej miejscowości Beaver Creek slalom gigant zaliczany alpejskiego Pucharu Świata. Drugi był Austriak Benjamin Raich, a trzeci Norweg Aksel Lund Svindal.
Carlo Janka w piątek triumfował w superkombinacji, a w sobotę w zjeździe. 23-letni
Janka jest objawieniem obecnego sezonu i teraz jest faworytem olimpijskiej rywalizacji w Vancouver. W ostatnich sześciu występach aż pięciokrotnie stawał na podium, w tym trzykrotnie zakończył zawody na pierwszym miejscu.
Reprezentant Polski – 21-letni Maciej Bydliński (Sokół Szczyrk) był 47.