W szwajcarskim Davos w biegu na 10 km techniką łyżwową Justyna Kowalczyk zajęła 9 miejsce. To bardzo dobry wynik zważywszy, że Justyna nie lubi tej techniki. Najlepsza była Rosjanka Irina Chazowa, która dzięki zwycięstwu została liderką Pucharu Świata. Była to również pierwsza wygrana w jej karierze. W klasyfikacji generalnej Kowalczyk spadła z trzeciej na czwartą pozycję, wyprzedzona przez Charlotte Kallę. W niedzielę rywalizacja w biegu sprinterskim.
W ostatnim czasie olimpijskie kwalifikacje uzyskali: Mateusz Ligocki (snowboard), Ewelina Staszulonek (saneczki), Janusz Krężelok (biegi narciarskie) oraz dwóch przedstawicieli short tracku.
Wcześniej olimpijskie normy wyrobili już: Justyna Kowalczyk (biegi narciarskie), Paulina Ligocka (snowboard), Przemysław Domański i Anna Jurkiewicz (łyżwiarze figurowi), Adam Małysz (skoki narciarskie) oraz biegowa sztafeta kobiet i drużyna skoczków narciarskich.
Justyna Kowalczyk zajęła dzisiaj 7 miejsce w biegu na 10 km techniką klasyczną w zawodach w Kuusamo. Zawody wygrała Finka Aino-Kaisa Saarinen i tym samym została liderką Pucharu Świata. Druga była Irinę Chazową, a trzecia Vibeke Skofterud.
Na dwa kilometry przed metą Justyna była czwarta, zachowując szanse na podium. Jednak końcówce zabrakło Justynie trochę szybkości.
Kornelia Marek była 50, Paulina Maciuszek 52, a Sylwia Jaśkowiec 68.
Następne zawody Pucharu Świata odbędą się już 6-7 grudnia w niemieckim Duesseldorfie.
Justyna Kowalczyk wygrała zawody Pucharu Świata w biegach narciarskich w sprincie na dystansie 1,2 kilometra techniką klasyczną. Zawody odbyły się w Kuusamo w Finlandii. Dzięki wygranej Polka była liderką Pucharu Świata.,Justyna wyprzedziła o 0,8 s Słowenkę Petrę Majdic i o jedną sekundę Słowaczkę Alenę Prochazkovą.
W finale Justyna Kowalczyk zaczęła spokojnie, a atak rozpoczęła dopiero na podbiegu. Po wyjściu na prostą Justyna powiększała przewagę, nie dając nawet szans Słowence Petrze Majdic. Dzięki sobotniemu zwycięstwu Justyna Kowalczyk objęła prowadzenie w klasyfikacji generalnej. Pozostałe reprezentantki Polski – Sylwia Jaśkowiec i Kornelia Marek nie zakwalifikowały się do zawodów.
Nasza największa nadzieja na złoto w Vancouver nie jest chora na grypę. Stara się jedynie zapobiec ewentualnej chorobie. Uodparnia się jedząc czosnek. Już w weekend wystartuje bowiem w kolejnych zawodach Pucharu Świata w Kuusamo. Wiadomo już, że Justyna nie weźmie udziału w zawodach w Duesseldorfie ponieważ chce w tym czasie skupić się na treningu.