Szwajcar Sandro Viletta wygrał we francuskim Val d’Isere supergigant zaliczany do superkombinacji alpejskiego Pucharu Świata. Drugie miejsce zajął jego rodak, który jest obecnie w życiowej formie Carlo Janka, a trzecie Austriak Marcel Hirscher.
Przejazdu nie ukończył jedyny startujący Polak – Maciej Bydliński.
W ostatnim czasie olimpijskie kwalifikacje uzyskali: Mateusz Ligocki (snowboard), Ewelina Staszulonek (saneczki), Janusz Krężelok (biegi narciarskie) oraz dwóch przedstawicieli short tracku.
Wcześniej olimpijskie normy wyrobili już: Justyna Kowalczyk (biegi narciarskie), Paulina Ligocka (snowboard), Przemysław Domański i Anna Jurkiewicz (łyżwiarze figurowi), Adam Małysz (skoki narciarskie) oraz biegowa sztafeta kobiet i drużyna skoczków narciarskich.
Szwajcarski sąd anulował dwuletnią dyskwalifikację nałożoną przez Międzynarodową Unię Łyżwiarską na niemiecką panczenistkę Claudię Pechstein. Niemka była zdyskwalifikowana za doping.
Claudia Pechstein może wystartować w najbliższych zawodach Pucharu Świata w Salt Lake City i wystartować na igrzyskach olimpijskich w Vancouver
37-letnia Claudia Pechstein ma za sobą występy na pięciu igrzyskach olimpijskich na których zdobyła łącznie 9 medali ( 5 złotych, 2 srebrne i 2 brązowe)
Pechstein w lipcu została zdyskwalifikowana na dwa lata za zbyt wysoki poziom hematokrytu (stosunek między objętością erytrocytów a objętością całej krwi ). Od decyzji Międzynarodowej Unii Łyżwiarskiej Niemka odwoływała się do Międzynarodowego Trybunału Arbitrażowego ds. Sportu, który utrzymał decyzję ISU. Wyrok uchylił dopiero szwajcarski sąd.
Tomasz Sikora zajął 14 miejsce w sprincie na 10 kilometrów. Najlepszy był Ole Einar Bjoerndalen dla którego było to 90 zwycięstwo w zawodach Pucharu Świata. Start w sprincie potwierdził nasze przypuszczenia, że fatalny występ w czwartek był wypadkiem przy pracy.
Pozostali Polacy zajęli odległe pozycje. 79. był Mirosław Kobus, 92. Łukasz Szczurek , 109. Łukasz Witek.
Fiński skoczek narciarski – Janne Ahonen znajduje się w szpitalu pod kroplówką. Ahonen jest mocno przeziębiony, skarży się na silny ból mięśni i gardła. Z infekcją skoczek zmaga się już od kilku dni. Fin skakał z gorączką na zawodach w Lillehammer jednak w niedzielę temperatura podwyższyła się do niebezpiecznego poziomu 39 stopni.
Lekarze wykluczyli wirusa świńskiej grypy.